Wydmuszki, które dziś prezentuję zaczęłam w ubiegłym roku. Nie udało mi się skończyć ich przed Wielkanocą, dlatego odłożyłam je do dokończenia w tym roku.
Bardzo pięknie się złożyło... ponieważ zostałam baaardzo zmotywowana i zabrałam się tempie ekspresowym do wykańczania ich... Ta osoba, która jest sprawcą zamieszania prawdopodobnie to przeczyta więc oficjalnie raz jeszcze dziękuję jej za tą motywację :*
Jajca są w drodze do wyznaczonego celu, mam nadzieję, że dotrą całe i w dodatku spodobają się :)
* * *
Trochę z przygodami, ale udało mi się skończyć pudełko, które zamówiła jedna z obserwatorek mojego bloga :)Do kompletu ozdobiłam serduszko i w związku z tym, że nadchodzi Wielkanoc - jajeczko z sówkami :)

Wybaczcie mi prosze jakość tych zdjęć, starałam się bardzo...są zrobione telefonem, a nie lubię...
W trakcie przeprowadzki odłożyłam we wiadome miejsce ( w takie pewne, takie o którym wtedy myślałam, że zapamiętam! ;)) kabelek od aparatu i niestety.... czasu na szukanie też nie miałam... bo musiałam to wszystko dziś już wysłać....
* * *
Ostatnio otrzymuję wiele zapytań odnośnie szkoleń, warsztatów. Kochane kobietki! Można się ze mną umawiać indywidualnie. Koszt nie jest wyższy od szkoleń w większym gronie. Wy decydujecie kiedy (uzgadniamy termin) oraz co chcecie zrobić (przedmiot jak i technikę, którą go ozdobimy).Piszcie na deco-pasja@gazeta.pl lub dzwońcie do mnie 602-306-844. Wszystko sobie uzgodnimy i zasiądziemy do wspólnego ozdabiania.
Ja wpadłam w jajka po uszy, mam kilka pomysłów...jeśli któraś z was ma ochotę ozdobić jajka bardzo proszę :)
Jest również możliwość zamówienia gotowych jajeczek. Proszę do mnie napisać, powiedzieć, które się spodobały z przyjemnością ozdobię podobnie lub zupełnie inaczej :) Zapraszam.
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru :)
Marta

































