Do serwetki z ptaszorami dorwałam się zaraz jak ją otrzymałam (pod koniec grudnia). Koniecznie musiałam coś z nią zrobić :) Wypadło na klucznik i pudełko CD. Oba przedmioty są bejcowane, oklejone serwetką w paseczki. Częściowo wykorzystałam drugą warstwę tej serwetki. Motyw z ptakami polakierowany jest na błysk, reszta lakierem matowym.
No i odrobinę postarzyłam całość patyną.
I jeszcze jedna szafeczka na klucze. Przetarta na staro z wesołą gąską :) Całość matowa.
To już wszystko na dziś. Trochę się nazbierało i musiałam Wam pokazać. Teraz można się spokojnie brać za kolejne jajka.
Mam jeszcze do wykończenia sporo rzeczy, m.in. dość spore łóżeczko dla lalek, które niebawem, mam nadzieję, dokończę. Lakieruje się pudełeczko z 12 pierścieniami i 50 pierścieni do pewnej restauracji, która już niedługo zacznie przyjmować gości :) I dwa pudełeczka z kurami i dwa kolejne...... i jeszcze dużo bielonego......... jest tego trochę :)
Pozdrawiam!!!! Miłego popołudnia, wieczoru, nocy.... :)