Google Website Translator Gadget

Moi mili goście

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazek. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 stycznia 2019

Obrazki kuchenne

Witajcie.

W minionym roku przygotowałam te trzy obrazki z myślą o zawieszeniu w kuchni. Ostatnia ze ścian, na której jeszcze nic nie wisiało czekała na ten moment ;)
Zmobilizowałam się tylko dlatego, że koleżanka ogłosiła wyzwanie na forum Decoupage24.pl
I tak oto udało mi się dokończyć i zawiesić ...

Ramka czarna farba, środek bejca. Wydruk z motywem filiżanek znaleziony w sieci. Lekko pokropeczkowałam obrazki białą farbą. A owalny emblemat dodałam, bo coś musiałam. Miał być odlew z foremki ale numerki były tuż obok... wkrętarka też i tak oto prezentują się na mojej ściance z cegły :)







wtorek, 10 czerwca 2014

Kolejne prace....

Witajcie :)
Bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze dotyczące komódki dla Marysi. Ozdobiłam ją najlepiej jak umiałam...tak, jak sama chciałabym aby wyglądała, gdyby miała stać w moim domu :)
Już działam i ozdabiam kolejną komodę. Niebawem ją pokażę.
A dziś wysyp dosłownie... bo ostatnio sporo maluję...dziś siedziałam od rana od godz.8.00 do godz.15.30 w totalnym skupieniu, z zapałem, z nowymi pomysłami... faaajnie, lubię takie dni...:)  z przerwą na kawkę, jedną jedyną, a i w międzyczasie paczkę pierników w czekoladzie...:)

* * *

Komplet bielony, niekoniecznie do łazienki :)
 

 * * *
Czysta, prosta skrzyneczka ślubna z dedykacją wewnątrz...

* * *

* * *

* * *


* * *


* * *  


Po dzisiejszym pracowitym dniu  będzie co pokazywać już wkrótce :) Jeszcze kilka maźnięć tu i tam, lakier i za chwilę jestem ...:) a dziś już uciekam...
Życzę wam miłego wieczoru (chłodnego), ściskam i pozdrawiam bardzo serdecznie :*
Marta





poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Inspiracja z My little white Home

Witajcie :)
Czas mknie jak szalony... Dzień ledwie się zacznie, za chwilę jest południe, potem godzina 15...19...22...pora spać... Jak to się dzieje? wiem na ten temat jakby coraz mniej ;)
Spraw przeróżnych i obowiązków nie ubywa a wręcz przeciwnie.... Poczucie z końcem dnia, że "załatwiłam" wszystko, albo prawie wszystko, wprowadza mnie w dobry nastrój... Lubię jak wszystko jest poukładane. W takim ładzie czuję się zdecydowanie bardziej komfortowo. Wszystkie plany wrześniowe związane z przedszkolem układają się w całość...fajnie się to wszystko układa...jestem zadowolona, że właśnie tak...
Przed wakacjami obiecywałam sobie podopinać na tzw.ostatni guzik wiele spraw. Choćby wiecznie odkładany na potem pokój Kuby. Niewielkie zmiany co jakiś czas wprowadzaliśmy, ale nie było jakoś czasu na te większe. A przecież obiecałam... kącik angry birds.
Szaleństwo związane z wszędobylskimi ptaszydłami i świniami trwa...
W związku z tym plan związany ze zmianami w pokoju Kuby chyba was nie zaskoczy ;)
Zapewne odkładałabym to jeszcze,  na kiedy? nie wiem.... gdyby nie fakt, że trafiłam błądząc i odwiedzając przeróżne blogi, na blog My little white home. Przeglądając wspaniałe aranżacje i przeróbki, jak również większe i mniejsze zmiany tu i tam, doszłam do wniosku, że ja też przecież mogę, tak? I jak teraz tego nie zrobię, to kiedy? przecież od września będzie tylko gorzej wygospodarować czas na te zmiany...
Wiedziałam co, wiedziałam czym i jak... Z czwartku na piątek, zainspirowana wspaniałościami jakie dojrzałam na blogu My little white home postanowiłam, że jutro biorę się za malowanie....
Kupiłam wiaderko białej farby i wzięłam się za robotę cała i rozentuzjazmowana... Mój entuzjazm skończył się dość szybko...nie sądziłam, że dotychczasowy kolor ścian doprowadzi mnie do rozpaczy...to tylko zielony...jak zrobić, żeby było bielusieńko? wiaderko farby skończyło się błyskawicznie...kolejne kolejnego dnia również, i kolejne kolejnego dnia również....trzy dni malowałam, w niedzielę około południa stwierdziłam, że chyba czwarte wiadro farby nie będzie potrzebne... chwyciłam więc ołówek, wydrukowany wcześniej wzór plakatu z Angry Birds i naszkicowałam go na ścianie...

Następnie małym pędzelkiem i swoimi farbkami do dekupażu przejechałam po konturach 
Dalsze etapy pracy wyglądały tak
Dziś muszę udać się do sklepu i kupić farbę pomarańczową, jedynie dzioby zostały do pomalowania :)

Ja jestem zadowolona z efektu swojej pracy, Kuba również :) Jak już meble i cała graciarnia wróci na swoje miejsce zrobimy zdjęcie pokoju w nowej odsłonie :) Planuję zrobić zasłonki z angry metodą transferu.
Jeszcze tylko zastanawiam się, czy nie zrobić jakiegoś tła? może ramy wokół tych ptaszydeł? boje się tylko, żeby nie przedobrzyć... jestem tak połamana po tym trzydniowym malowaniu, że nic już nie mówię ;) gdyby się okazało, że rama nie pasuje i muszę znowu malować na biało, nie zniesę tego ;) może lepiej niech zostanie tak jak jest... ;))
Kolejna ściana szykuje się na przyjęcie całej zgrai świń ;) cały pokój wymalujemy a co! :)))) chyba całkiem nieźle nam to idzie? ;)

Pozdrawiam najserdeczniej i szykuję dekupaże do obejrzenia :)
Miłego popołudnia :*
Marta

poniedziałek, 13 lutego 2012

Serduszkowo

Witajcie!
Dziękuję wam za odwiedzinki i przemiłe komentarze dotyczące kompleciku z kwiatem jałoni oraz moich nowych pierdółek :)
Prace "przeróbkowe" chwilowo wstrzymane, ponieważ wpadłam po uszy z jajami ;)
Dziś od rana roluję papier. Kolejne dwanaście sztuk wydmuszek będą miały obrazek przetransferowany. Jak na razie najwięcej naliczyłam motywów z zajączkami...
Jutro pokaże kolejne wydmuszki, bo jeszcze nie dokleiłam im końcówek biżuteryjnych.

A dziś mam maleńki obrazek z serduszkami. Klimat w sam raz na nadchodzące Walentynki :)


Deseczka zdaje się, że z mdf-u (pomalowałam ją tak dawno, że już nie pamiętam) postarzona na obrzeżach. Pismo i dziewczynka z transferu, całość wykropkowana.

Jako, że motyw pisma jest ze strony Graphics Fairy zgłaszam obrazek do Brag Monday


Bardzo serdecznie wszystkich odwiedzających pozdrawiam i życzę udanego tygodnia!!!
Marta

czwartek, 29 grudnia 2011

Bombki i inne drobiazgi

Witajcie :)
Wczoraj zasnęłam razem z Kubą. Obudziłam się ok 23 i położyłam o 6 :))) Już nie pamiętam, kiedy tyle siedziałam. Najlepiej dłubie mi się w nocy. Niby światło kiepskie, ale nie przeszkadza mi to zupełnie. Uwielbiam tą ciszę i siebie w amoku twórczym ;)

 * * *  
Wspominałam o bombkach, które będzie można wylicytować na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Udało mi się skończyć lakierowanie, udekorować mikrokulkami i brokatem.


Wybrałam cyrkonie w kolorze szampańskim, otoczyłam je brązowymi mikrokulkami, a pomiędzy zrobiłam kuleczki z brokatu. Pięknie się ten brokat mieni, szkoda, że na zdjęciu nie widać.
Mikrokulki mam f.Stamperia. Myślałam jeszcze o tych niebieskich, ale w końcu wybrałam brąz :)



Druga bombka nie jest tak dekoracyjna. Ma jedynie wzorek zrobiony konturówką, delikatnie pocieniowany patyną.

 Misio od zawsze mi się podoba, jest słodziuchny. Myślę, że i ta bombeczka się spodoba :)

* * * 
Jakiś czas temu skończone - obrazki dla Ani do kuchni.




* * *
Obrazki z dziecięcymi motywami
i kilka serduszek

* * *
A tu są karteczki, które otrzymałam w tym roku. Bardzo za nie i za życzenia świąteczne dziękuję:)


A to zestawy, które otrzymałam od forumowych koleżanek. Karteczki i piękne ozdoby świąteczne i pierniczki od Kejti. Kasiu pierniczki tak pięknie pachniały, że szkoda było je zjeść. Bardzo smaczne! Uśmiechnę się po przepis :)
to właśnie otrzymałam od Kejti
tu jest prezencik od małej mi
i od Alutki
Jeszcze raz baaardzo dziękuję sprawiłyście mi ogromną radość :)

Ja w tym roku przez chorobę nie wyrobiłam się z prezentami i piernikami. Do dziewczyn na wymiankę wysłałam jedynie karteczki. Mam nadzieję, że nie macie mi za złe. Obiecuję, że w następnym roku będzie karteczka i ozdoby i pierniki :)
Taka jestem gapa, że nie mogę odszukać zdjęć karteczek, które wysłałam :(
Jedna z nich jest na forum, ale nie mogę skopiować zajęcia. Jak tylko znajdę zdjęcia, dodam :)

* * * 
Pozdrawiam cieplutko.
Miłego dnia dla Was :)))

Do kolejnego posta :*

Marta







Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...