Witajcie.
Dziękuję za miłe słowa na temat słoika jesiennego :*
Dziś mam kilka nowych prac, które w końcu doczekały się zdjęć.
Może zacznę od pojemniczka.
Nóżki, tak jak wcześniejszy (ten z bałwankiem) ma doklejone. Są to elementy biżuteryjne, które kleję "na gorąco" klejem z pistoletu.
Motyw bardzo mi się spodobał, jest z serwetki. Nie mogłam się oprzeć ;) a, że czerwoności mi ostatnio chodzą po głowie.... musiałam :)))
Całość malowana farbami akrylowymi-czerwona i złamany róż, pobielone, popatynowane w brązie i pstryknięte białą farbą.
Chwilowo w pojemniczku znajdują się stare fotografie, pocztówki i inne drobiazgi.
* * *
* * *
I na koniec trzy nowe bombulce z ptakami. Przyznam szczerze, że od trzech lat odkładałam te motywy "na potem"... Postanowiłam, że w tym roku muszę je w końcu wykorzystać i się udało :)
Nieustająco towarzyszy mi Adele :)
Pozdrawiam cieplutko i życzę wam miłego wieczoru :*
M.