Google Website Translator Gadget

Moi mili goście

wtorek, 23 października 2012

....

Witajcie.
Dziś cały dzień snułam się, jak ta mgła za oknem....
Nawet nie wychyliłam nosa z domu... zimno, mokro, nieprzyjemnie...
Bezsenność powoduje, że nocą albo pracuję przy swoich oklejankach, albo nadrabiam zaległości w czytaniu blogów, albo oglądam filmy, które już widziałam....
Zanim pokażę najnowszą pracę, wspomnę o bardzo ciekawym, i co ważniejsze potrzebnym (bo trzeba o tym mówić głośno i wyraźnie....) poście w Green Canoe dotyczącym depresji (tu znajdziesz ten post). Nie zdajemy sobie sprawy ile wokół nas jest osób cierpiących.... Zajrzyjcie, poczytajcie, włączcie się w tą dyskusję.
Przyszła jesień, która zwykle przyczynia się do powstawania przeróżnych dziwnych stanów w naszych umysłach.... W moim też...Ostatnio nawet zastanawiałam się, czy przypadkiem nie dopadła i mnie depresja (większość objawów tej choroby niestety objawia się u mnie).
Nie przepadam za jesienią. Kojarzy mi się z przemijaniem, końcem czegoś...jest mi jakoś tak nijak i zawsze czekam na pierwsze płatki śniegu... marzę, żeby jak najszybciej świat choć na chwilkę stał się bielusieńki... i z wytęsknieniem czekam na czas, kiedy zacznę dekorować dom ozdobami świątecznymi....
W związku z tym, że mam chęć sięgnąć o 2 w nocy po film "Życie jest piękne"-dla przypomnienia i dla przypomnienia, że naprawdę tak jest... oraz w związku z tym, że takie słowa jak te tutaj wypowiedziane przez Ewę Chodakowską potrafią mnie zmobilizować do myślenia inaczej jak również do działania (!!!), stwierdzam, że mam jedynie fatalny okres w życiu... to nie depresja, to stan, który przetrwam, przeżyję i będzie tylko lepiej.... jest ciężko, pogoda dodatkowo przygnębia, ale są ludzie dzięki którym nadal się uśmiecham i wierzę, że będzie dobrze :)

Niby tylko się snułam...ale coś tam podłubałam....
Małe pudełeczko shabby chic z czarną rameczką przeniesioną za pomocą acetonu i różyczką z serwetki


Boczki przetarte a całość pokropkowana


Dawno temu pokazywałam wam ramkę, w oryginale była brązowa. Przemalowałam ją i włożyłam wydruki z obrazków znalezionych w sieci.

Serduszko, na którym również odbiłam motyw przy pomocy acetonu. Faktycznie daje identyczny efekt co rozpuszczalnik nitro i nie ma efektów ubocznych w postaci nieprzyjemnego zapachu ;)

Serduszko zgłosiłam do Brag Monday na blogu Graphics Fairy

A tutaj mój malutki koniczek od siostry i odrobinka prześlicznego wrzosu, który przywiozły mi Marzena i Ewa w minioną sobotę :D
Zrobiłyśmy sobie z koleżankami z forum Decoupage24 - Martą, Marzeną i Ewą mini zlot. Było przesympatycznie :D Dłubałyśmy prace w 3D, dziewczyny robiły bombki, konewkę, a ja pudełeczka świąteczne (niedługo je pokażę). Dziewczyny jeszcze raz bardzo serdecznie wam dziękuję :* za wszystko, za kopniaka też :) w czwartek jadę....:)))))


Przy okazji szukania obrazków do małej ramki postanowiłam wymienić też obrazki w dużych ramkach, które wiszą w przedpokoju. Te najbardziej pasowały do koloru ram...


Takie niezbyt wyszły mi te zdjęcia...ale co nieco widać :)

* * *
Jeszcze mała wzmianka w stylu "ogłoszenia parafialne" ;) Osoby zainteresowane warsztatami decoupage zapraszam do poczytania o tu. W sobotę 27 października będziemy ozdabiać bombki i talerz szklany.
Zapraszam, można się zapisywać :)

* * * 
Mam nadzieję, że jutro zamiast mgły ujrzę słońce za oknem.... czego i wam również życzę :)
A tymczasem spokojnej nocy
ściskam :*
M.

dziś zasypiam z :
http://www.youtube.com/watch?v=5YXVMCHG-Nk

poniedziałek, 15 października 2012

Taki mam pomysł...

 

Witajcie :)
Myślałam o tym już od jakiegoś czasu...
Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale spróbujmy, bo czemu nie?
Moja propozycja odnośnie warsztatów decoupage - każdy z uczestników sam wybierze sobie temat zajęć w jakich chciałby uczestniczyć. Co o tym sądzicie? 

Do wyboru:

1. decoupage serwetkowy (z cieniowaniem farbami/patyną lub bez)
2. decoupage klasyczny (z cieniowaniem farbami/patyną lub bez)
3. bielenie drewna (z szablonami i zdobieniem decoupage)
4. szablony z mas strukturalnych i inne wypukłości
5. decoupage 3D
6. zdobienia z wykorzystaniem transferu
7. złocenia 
8. ozdabianie papierem ryżowym
9. postarzanie (shabby chic i patynowanie)
10. postarzanie (cracle 1 i 2-składnikowy)

Zajęcia odbywają się w każdą sobotę o godz.11.00 w Miejskim Ośrodku Kultury w Pruszkowie. Koszt to 85zł/os. za ok 3-4 godziny.
Zapisy pod nr telefonu 602-306-844 lub deco-pasja@gazeta.pl
Te osoby, którym soboty nie odpowiadają zapraszam do napisania i umówienia się na inny termin, który ustalimy wspólnie.

* * *

zdjęcia znalezione w sieci 


Pozdrawiam jesiennie....dziś wyjątkowo słonecznie :) 
M.

 

 

piątek, 12 października 2012

Złocona bombka


Dziś udało mi się skończyć złoconą bombkę.


Do złocenia wykorzystałam płatki jednokolorowe złote. Motyw dodatkowo ozdobiłam złotą konturówką oraz mikrokulkami w kolorze starego złota.


 Nie powstrzymałam się - delikatnie wycieniowałam motyw brązową patyną.


Bombka z drugiej strony ma szablon i całość jest ozłocona ;)


* * *
Taką właśnie bombkę złoconą (płaską 12 cm) i inne płaskie 12 cm oraz okrągłe 10cm będziemy ozdabiać na warsztatach decoupage w MOK w Pruszkowie. Wiadomość już wkrótce :)

Jutro o 11.00 ozdabiamy pojemniczek świąteczny.
Można się jeszcze zapisać.
Cała sobota zapowiada mi się "dekupażowa" - szkolenia a po szkoleniach  odwiedziny koleżanek-dekupażystek. 
Uciekam do kuchni, żeby upiec szarlotkę :)

* * * 

Pozdrawiam serdecznie 
i życzę wam pogodnego weekendu :)
M. 

czwartek, 11 października 2012

Monochromatyczna rogacizna :)

Jak w tytule :)


Bardzo spodobał mi się ten obrazek ... Uparłam się na okrągłe pudełeczko, choć teraz wydaje mi się, że na kwadratowym byłby lepszy efekt.
Przykładając obrazek do wieczka byłam pewna, że jest więcej zapasu, ale niestety wydruk podczas rolowania ciut się wyciągnął ;)
No i w zasadzie widać sam księżyc.


Paseczki zrobiłam odręcznie. Do farby dodałam opóźniacza do farb akrylowych. Wieczko delikatnie pocieniowałam czarną patyną.

 * * *

Uściski :*
M.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...