Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

piątek, 13 czerwca 2014

Komoda dla Kuby...

Witajcie...:)
działam nieustająco...dziś prezentuję kolejną komodę, dla Kuby. Pokażę wersję z literkami i bez literek. Zamawiając komodę uzgadniam czy imię dziecka ma być namalowane, przyklejone (w przypadku liter ze sklejki) czy też ma być to komódka bez napisów...tak jak ta :)

 

Strasznie mnie korci, żeby misiaki pociapać patyną... nie tylko misiaki, całą komodę :) czy macie na to jakieś lekarstwo? ;)
Baaardzo przyjemnie pracuje się przy malowaniu takich dzieciowych komódek :) kolejna będzie w kolorze zielonym. Motyw już wybrany...niebawem zabieram się za nią :)

W międzyczasie dokańczam swoje pudełeczka, dziś udało mi się zrobić coś nowego, m.in.na szkle... Dawno nie zdobiłam butelek, słoików. Konewka do letniego ogrodu czeka w kolejce...i cała masa innych przedmiotów....
Np. ten staroć, który został oklejony, a pod okleiną ma dwie warstwy farby olejnej...  Szafka nie jest duża, ale pracy zapowiada się przy niej sporo. Fajne ma gałki, stare, zardzewiałe. W jednej z szufladek znalazłam stareńkie opakowanie z goździkami i gorczycą...



* * *
Zmajstrowałam kolejny szyszkowy wianek. Tym razem ogromny, 40cm. Delikatnie go tylko wybieliłam i jest fajną dekoracją...

Dla porównania położyłam wcześniejszy mały wianek...
kocisko mnie podsiadło...;)

* * *
Dziękuję wam za odwiedziny, życzę miłego i pogodnego weekendu, dużo słonka i odpoczynku :*
M.



 

11 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Piekna komoda! Bardzo podoba mi się kolorystyczne połączenie no i te kropy - boskie ;) Z patyną i postarzaniem mam bardzo podobnie, chyba trzeba po prostu mocno walczyć z sobą. Dla mnie cała komoda jest bardzo "sterylna" i patyna nie jest konieczna. Mi się podoba taka jaka jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czas temu kupiłam sobie komodę 6-szufladową, ale nigdzie nie można kupić odwagi do przemalowania (za stara już jestem) ;) ;) ;) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale cudowności! Prawdziwy raj dla oczu! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. przepiękna jest ta komoda
    niczego jej nie brak
    nie ciapaj jej niczym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. 12`1
    Właśnie mój kot przeszedł po klawiaturze i taki napisał komentarz :))))))) Ciekawe, co też to może znaczyć... Może chciał zapytać o kocisko, które Cię podsiadło? Przyznam, że ja też chciałabym wiedzieć, czy to Twój kot :)
    Komoda bardzo mi się podoba - i z literkami, i bez. Piękne kolory i fajne kropeczki. A z szafeczki z pewnością powstanie kolejne arcydzieło; pracy pewnie będzie, jak sama piszesz, dużo, ale i pole do popisu ogromne.

    OdpowiedzUsuń
  7. wspaniała ta komoda i ciekawy blog..obserwuje i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kubusiowa komódka jest piękna:)Czekam na efekt końcowy kuchennej półeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Komoda piękna, z literkami i bez, a szczególnie kropki mi sie spodobały ;o)

    OdpowiedzUsuń
  10. komoda świetna zwłaszcza z literkami

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...