Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

czwartek, 20 stycznia 2011

Obrazki do wydruku

Ostatnio u kilku z Was miałam okazję podziwiać piękne prace z motywami dziecięcymi. Bardzo lubię te dzieci. Jakiś czas temu sama zrobiłam skrzyneczkę z jedną z dziewczynek :) i ciągle przymierzam się do kolejnych obrazków, ale ciągle czasu mam za mało.
 Może więc Wam się przydadzą? Wklejam swoją kolekcję, zebraną gdzieś w sieci.
Pochwalcie się pracami, jak już coś zmajstrujecie. Chętnie pooglądam :)




























Troszkę się nazbierało i pewnie można było w jakiś prostszy sposób... hhmmm... jest w taki. Bardzo proszę się częstować ;)
Dodam, że tworzę moje małe obrazkowo i już niedługo wrzucę trochę moich zasobów do albumu w Picassa. Zapraszam serdecznie, z pewnością każdy wybierze coś interesującego dla siebie.
U mnie 2;27... a pod postem znowu pojawi się inna godzina? To się jakoś ustawia, nie? też jeszcze nie wiem jak. Może któraś z Was mi podpowie? Plisss... :)))
Dobrej nocki :)
Marta.

środa, 19 stycznia 2011

Różności

Troszkę rzeczy się nazbierało. Zrobiłam więc zdjęcia i pokazuję :)

Mam kolejne pisanki wielkości jajka kurzego. Zrobiłam je zaraz po tych z kurkami. Motyw, pewnie Wam znany, jest to papier ryżowy.



Woreczki...


... uszyłam je sama na włsanej maszynie :)
Dwa dni temu otrzymałam nową dostawę serwetek z cudówniewidów http://serwetki.xip.pl/ i musiałam wykorzystać kilka motywów od razu. No chora bym była, gdybym czegoś nie okleiła. A, że trafiły się woreczki... i to jeden dość pokaźnych rozmarów, ku mojej radości :)   to i kurczaki się zmieściły :)
Do woreczka przed klejeniem włożyłam folię, nakleiłam wycięty motyw medium do tkanin firmy Dala. Jak wyschło zaprasowałam na lewej stronie i są dwa urocze woreczki :)


Podkładki z mdf - komplet 6szt - oklejone serwetką i ciut postarzone na obrzeżach czarną farbą akrylową.




I jeszcze kocieta Rosiny Wachtmeister.
Serwetkę kupiłam dwa lata temu, jak robiła pierwsze zakupy :) w styczniu ... rety jak to dawno było 



Koty przeleżały swoje i po dwóch latach znalazły swoje miejsce na kasetce 15x15 :) Dół pudełeczka pomalowałam zieloną patyną - troszkę stało, zanim porządnie wyschło. Kolorek jest identyczny jak najciemniejsze pasy zieleni na wieczku. Całość zabezpieczyłam błyszczącym lakierem.

To tyle dziś. Kolejne drewienka się lakierują. Cały czas dłubię przy wydmuszkach gęsich. Niedługo je pokażę.
Pozdrawiam wszystkich oglądających :) Spokojnej nocy.


wtorek, 18 stycznia 2011

Pierwsze pisanki

Zmalowałam pierwsze tegoroczne pisanki. Takie same zrobiłam w ubiegłym roku, też jako pierwsze :) Jakoś lubię te kurki i formę kurzego jaja też ;) Bardzo fajnie mi się je zdobiło.
Jajko miało dziurkę i było osadzone na patyczku, co zdecydowanie ułatwia lakierowanie.
Po zakończeniu lakierowania wyjmuję patyczki, dziurki szpachluję i zamalowuję farbą w kolorze podkładu, jak wszystko wyschnie wbijam pinezkę ozdobną.

Tak się prezentują kurkowe pisanki

poniedziałek, 17 stycznia 2011

Skrzynia i pierścienie

Kolejne prace doczekały się ukończenia.
Są to skrzynka - zwykła oklejanka - z motywem cebulki.


Środek zostawiłam "surowy", jedynie wtarłam wosk. Zastanawiałam się nad bejcą w kolorze jasnego brązu, ale zrezygnowałam z tego pomysłu i postanowiłam pozostawić skrzynkę taką właśnie.
Podoba mi się :)   Mogłabym taką mieć w kuchni na cebulkę właśnie, czemu nie ;)



Jakiś czas temu zrobiłam pierścienie nie-deco szaro-srebrne. Dla przypomnienia- tym którzy widzieli, a dla porównania, tym którzy nie mieli okazji...


a teraz przyszła pora na inną kolorystykę, ze złotem:


Podobnie jak wcześniejsze są bejcowane - tu na kolor wiśniowy, średek przetarty złotą farbą i ozdobiony złotą konturówką- zwykły odręcznie maźnięty esek-floresek. Zabezpieczyłam je błyszczącym lakierem :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...