Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

sobota, 29 września 2012

...

Kiedyś, kiedyś zmalowałam takie tarczki, które miały być kolczykami. Przeleżały swoje a dziś służą jako ozdobna zawieszka :)

 * * *
A tu przedmioty do przygarnięcia w candy - pudełeczko, jajo i zawieszka


                     Można się jeszcze zapisać, zapraszam TU.

* * *
A teraz idę się pakować, mam ochotę wyjechać gdzieś daleko .... i na długo.
Pozdrawiam
M.

czwartek, 27 września 2012

jesiennie...

* * * 
Zachciało mi się czegoś w ciemnym brązie. Najpierw pomalowałam drewienka bejcą, a potem kombinowałam z motywem. Odwrotnie byłoby zdecydowanie łatwiej, ale po co? po co sobie ułatwiać, jak można sobie utrudnić....ostatnio jestem specjalistką w tej dziedzinie....

No więc zabrałam się do roboty i  zaczęłam wywracać sterty serwetek. Odłożyłam kilkanaście, po przyłożeniu do przedmiotów kilka odrzuciłam, potem znowu.... Ostatecznie zostały mi dwa motywy- bambus albo jeleń ;) i co wybrałam?


Wybrałam jelenia. Do Hubertusa jeszcze troszkę czasu pozostało....jest szansa, że ktoś się na widok tych pudełeczek ucieszy :)


Aby nie była to taka zwykła oklejanka, postanowiłam dodać listki z pasty strukturalnej. Delikatnie pociapałam je pastą postarzającą pent-art umbrą. 


* * *
Strasznie dziś wieje...coraz więcej jesieni...
Jak każdego roku nastraja mnie ta pora niezbyt optymistycznie, ale wyjątkowo ciągnie mnie do lasu ;)....Tam wiatr mi nie przeszkadza....może do woli kołysać konarami drzew... i szumieć....

Postanowienie mam takie, by nie dać się nastrojom... i zrobić jeszcze jakąś pracę w jesiennym klimacie :) 
Pozdrawiam 
M.


 

decoupage na materiale

* * *
Dawno nie robiłam decoupage na materiale. 
Dla przypomnienia i ku, mam nadzieję, uciesze Amelki, uszyłam takie serduszko z konikiem.

Skromny gratisik do zamówionego pudełeczka jest już spakowany i dziś wyruszy w podróż :)

* * *
Do przyklejenia serwetki do materiału używam Waterproofing Medium f.Dala. Jest to medium do tkanin. 
Przyklejamy serwetkę rozsmarowując ją od środka do brzegów (jak w przypadku tradycyjnego serwetkowego decoupage). Czekamy aż wyschnie (ok 24h - tak jest podane w instrukcji na opakowaniu), a następnie na lewej stronie zaprasowujemy.
Teraz możemy zszyć serduszko i wypełnić je.

Tkaniny, które udekorujecie za pomocą medium można prać w letniej wodzie, nie wirować.
Dodatkowym atutem preparatu jest to, że można do niego dodać farb aktylowych i malować nimi po tkaninie, odbijać stempelki i co tam sobie jeszcze wymyślicie... :)

Fajna zabawa :) Polecam i zachęcam :)

Pozdrawiam cieplutko
i życzę wam miłego dnia!!!
M.

wtorek, 25 września 2012

świątecznie...

Pudełeczko-tacka z bałwankiem...  na świąteczne smakołyki, owoce... na jakieś drobiazgi...


Jest to propozycja na warsztaty na sobotę 13 października, MOK Pruszków, godz.11.00 sala plastyczna.
Można się już zapisywać - 602-306-844

Bardzo fajnie zdobiło się ten pojemniczek. Nóżki ma "dorobione". Pomalowany jest farbami akrylowymi, zdobiony masą strukturalną - szablonik wokół oraz konturówką (maleńkie kropeczki wewnątrz), wykończony lakierem matowym.
Kolorystyka dowolna, motywów pewnie aż za dużo-trudny będzie wybór, jest tyle pięknych świątecznych obrazeczków... Zachęcam do przyjścia na zajęcia. Taki pojemniczek może być świetnym pomysłem na prezent, myślę, że już czas pomyśleć o bliskich... Dopiero zaczęła się jesień, ale nim się obejrzymy będzie Boże Narodzenie...nie odkładajcie wszystkiego na ostatnią chwilę ;)
Na drugą połowę października planuję już zdobienie bombek. Będą bombulce okrągłe i płaskie... też fajny prezent...

Pozdrawiam cieplutko,  dobrej nocy :*
M.


Ślubna skrzyneczka i moje czerwoności...

* * *
Pamiętacie zegar dla Agnieszki? ten z koroną i różami... Umówiłam się z Agnieszką, że ja jej zrobię zegar, a ona wyszyje dla mnie serduszko. Jakiś czas temu podpatrzyłam to serduszko u niej na podusi i zakochałam się w nim! Jest po prostu przepiękne, same zobaczcie....


Te maleńkie krzyżyki to dla mnie czarna magia. Podziwiam, że nitką można sobie pokrzyżykować i powstaje tak piękny obrazek...
Chwilowo serduszko jest jeszcze bez poszewki, ale będzie, będzie... mam pomysła ;) i będzie go również realizować Agnieszka i jej zdolne rączki :)
W pakiecie z sercem otrzymałam taki zestaw:


Oprawiłam je tymczasem w  rameczki wirtualne. W planie mam aby zrobić podobne, pobielone ramki. 

W najbliższym czasie chcę zrobić dodatki w kolorze czerwonym do kuchni. W maju kupiłam sobie w Zakopanem takiego aniołeczka....

 ....teraz to czerwone serduszko i jakoś zaświtał mi pomysł, by zamienić biało-niebieską krateczkę na czerwoności :)
Jak mnie natchnie, to zadziałam, z pewnością pokażę wam efekty.

* * *

Na zamówienie - skrzyneczka ślubna 

Napis zrobiłam za pomocą odkalkowania i wypełniłam go farbą akrylową. Na wieczku bukiecik róż i pieczątka  są przeniesione za pomocą medium do transferu i dodałam odrobinę kropeczek. Natomiast dół pudełeczka jest bardzo delikatnie przetarty czarną farbą akrylową.
W środku jest dedykacja i życzenia dla pary młodej



* * *
Pozdrawiam was bardzo serdecznie :)

Osoby zainteresowane zapraszam na warsztaty - decoupage klasyczny i postarzanie. 
W najbliższą sobotę w Miejskim Ośrodku Kultury w Pruszkowie o godz. 11.00 odbędą się zajęcia, na których zrobimy zegar.  
Więcej informacji TU



 
 




kolejne karteczki i przerobione ramki

Złożyłam dwie kolejne karteczki...


i przemalowałam stare ramki... przetarłam je i włożyłam nowe obrazki


Dobrej nocy :*
M.

niedziela, 23 września 2012

Gniazdkowa karteczka

Jesień rozpanoszyła się na dobre...mimo słonka, które dziś świeciło prawie cały dzień, nie było zbyt ciepło. 

Ja myślami jestem zupełnie gdzie indziej...

By się nie smucić i nie myśleć zajęłam ręce i głowę papierkami. Zaparzyłam ulubioną herbatkę cytrusową, zapaliłam kilka świec i pokleiłam sobie....
 Wczoraj były ptaszki, a dziś uszykowałam im gniazdko :)

 dyndający taguś jest dwustronny

* * * 
Nie to, żebym nie dekupażowała... robię kilka przedmiotów na raz... bombki, konewkę, szkatułkę ślubną, pudełeczko świąteczne... komplecik leśno-jesienno-zwierzęcy... Troszkę tego jest. Mam oczywiście wiele radości z tego mojego "tworzenia", jak to dobrze :)
Kamea też się lakieruje, myślę, że jeszcze przed 30 września pokażę...

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających, dziękuję za ciepłe słowa, które u mnie pozostawiacie.
Miłego wieczoru!
Marta

karteczki

Szukałam w swoich zbiorach papierków do kartki ślubnej, którą dziś zamówiła Aneta i natknęłam się na ten papier z ptaszkami. Tak mi się spodobał, że musiałam coś wymodzić. 
Na szybko posklejałam sobie taką oto ptaszkową karteczkę. 
Sprawiło mi to wiele radości :)


i karteczka ślubna w pomarańczach


Dobranoc :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...