Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

czwartek, 2 lutego 2012

Kawka o poranku i o serialach...,

Zapraszam na kawkę :)



 Chustecznik zgłaszam do Wyzwania w Szufladzie "Czas na kawę"

* * * 

A teraz o kolejnym wyzwaniu ;)
Do zabawy w seriale wkręciła mnie umbrella (ja też się odwdzięczę! żeby nie było, że nie wspominałam ;) ha ha.... )
Zasady 
  1. Należy opublikować logo zabawy (zdjęcie poniżej) na swoim blogu.
  2. Napisać, kto nas zaprosił do zabawy.
  3. Zaprosić co najmniej 5 osób prowadzących blog do opisania swoich ulubionych seriali.
  4. Wymienić (i opisać) swoje ulubione seriale.


 Zdjęcie jest...
Kto mnie zaprosił do zabawy już napisałam...Pięć osób? dobrze, że nie 25....;) no ok, to zapraszam do podzielenia się swoimi "serialowymi tajemnicami":


1. Bellę  z http://bellaiblizniaki.blogspot.com/
2. Agnieszkę z http://fimohobby.blogspot.com/
3. Lillę z http://kokonlilli.blogspot.com/
4. Savannah z http://houseofbabajaga.blogspot.com/
5. koleżankę z http://slodko-slonyblog.blogspot.com/

Sorry dziewczyny...Obserwuję Wasze blogi i akuracik wy dodałyście ostatnio nowe posty i akuracik miałam w zasadzie gotową listę do wytypowania ( bez większego zamieszania ;) ) Chętnie poczytam, który serial, to wasz ulubiony.

Ja niewiele oglądam seriali....bardziej podpatruję, bo "akurat leci". Nie jestem zwolenniczką spędzania czasu przed TV, wolę coś zmalować w tym czasie na ten przykład ;)
Ale, ale....przyznam się wam, co mi się przydarzyło. Nigdy wcześniej nie miałam czegoś takiego. Nigdy.
Jak mi siostra mówiła, że jakiś odcinek serialu ogląda w komputerze, to się po głowie stukałam i było "no coś Ty! fhiii za tydzień nie możesz go sobie obejrzeć?" Wtedy wydawało mi się to głupie. Noooo... do czasu aż  mnie dopadło i sama zwariowałam. Nigdy wcześniej nie czekałam tak na kolejny odcinek, nie liczyłam dni do wtorku, że znowu po zakończonym odcinku, który to już widziałam obejrzę kolejny. Mowa o serialu "Przepis na życie". Czemu ten? sama nie wiem...Fajna obsada i połączenie perypetii życiowych bohaterów serialu, przeplecione wątkami kulinarnymi i fajną muzyczką... Olszówka-wariatka! nie raz po prostu chichotałam jak widziałam ją w akcji. Miło mi się oglądało i tyle :) i bardzo czekam na kolejne odcinki.
  
* * *

Ze spraw ważnych :))) - wczoraj Kubuś miał w przedszkolu bal przebierańców. Wystąpił w roli Batmana.

 Asia - mamo Cowboya - dziękuję za zdjęcia :*

* * * 

Kochani dziękuję za każde miłe słowo, które u mnie pozostawiacie. Cieszy mnie to niezmiernie :)
Pozdrawiam cieplutko i życzę wam dobrego dnia (mimo tego paskudnego mrozu)
Ściskam :*
Marta

Nic dwa razy się nie zdarza...

Dziś z wielką przykrością  i łzą w oku przeczytałam informację o odejściu cudownej autorki wielu wspaniałych wierszy... Wisławy Szymborskiej....

Jeden z moich ulubionych wierszy.... pamiętam jak pięknie wyrecytowała go koleżanka na wieczorku poetyckim  ... dawno temu w liceum....

"Nic dwa razy"

Nic dwa razy się nie zdarza
I nie zdarzy. Z tej przyczyny
Zrodziliśmy się bez skazy
I pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
Najtępszymi w szkole świata,
Nie będziemy repetować
Żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
Nie ma dwóch podobnych nocy,
Dwóch tych samych pocałunków,
Dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
Ktoś wymówił przy mnie głośno,
Tak mi było, jakby róża
Przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
Odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

Czemu ty się, zła godzino,
Z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś- a więc musisz minąć.
Miniesz- a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, wpół objęci,
Spróbujemy szukać zgody,
Choć różnimy się od siebie,
Jak dwie krople czystej wody.


  Szymborska Wisława

* * * 

środa, 1 lutego 2012

Jajko Nr 1

Inspirowana twórczością koleżanek forumowych i blogowych, a w szczególności Asi z Petit Decu , rozpoczęłam sezon jajcarski ;)
Asia zrobiła prześliczne bombki m.in. takie ze wzorkami z konturówki. Oglądałam je z wywieszonym jęzorem i marzyłam by zrobić sobie podobną. Zrobiłam dwie na licytację WOŚP :) pewnie pamiętacie :)
Teraz te wzorki konturówkowe staram się przenieść na jajka i ozdobić je bardzo podobnie.
Udało mi sie skończyć jajko Nr 1. Najbardziej je lubię z całej "serii", która powstała jako pierwsza :)

Ptaszor pochodzi ze strony Graphics Fairy

Nie mogłam zdecydować, które zdjęcia mam pokazać, więc pokazuję większość :)

Jajo zgłaszam do Brag-Monday 
* * * 

W latach  minionych popełniłam takie jajeczka....
moje ulubione z 2010

i ulubione z 2011

W tym roku z pewnością powtórzy się motyw gniazdek, kurek, ptaszków wszelakich i ...sami zobaczycie co jeszcze :)))


więcej jajek można obejrzeć TU i TU

* * * 

Bardzo gorąco pozdrawiam i ściskam, życząc miłych snów :*
Marta

wtorek, 31 stycznia 2012

Candy NIESPODZIANKA

Witajcie!

Zapraszam was do wspólnej zabawy. Ogłaszam candy-niespodziankę.



Zasady pewnie wszystkim dobrze znane, ale dla przypomnienia:

- komentarz pod postem wyrażający chęć uczestnictwa w zabawie
- podlinkowane zdjęcie na waszym blogu (w pasku bocznym)
- osoby nie prowadzące bloga proszę o pozostawienie swojego @ w komentarzu (w przeciwnym wypadku nie  biorę pod uwagę w losowaniu)
- zapisy do 20 lutego do 24.00
- losowanie osoby, która zgarnie niespodziankę 21 lutego.

Mam prośbę, by kolejna osoba wpisująca komentarz na początku wpisała kolejną liczbę....
Pierwsza osoba, wiadomo "1." i treść komentarza, kolejna "2." ....treść komentarza itd....
Podpatrzyłam ten pomysł u jednej z dziewczyn, u której zapisywałam się na candy i spodobał mi się. Łatwiej mi będzie utrzymać porządek ;) Z góry dziękuję :)

Oczywiście "koncert życzeń" mile widziany, a nawet bardzo wskazany :)))

Życzę dobrej zabawy i powodzenia :))))

Pozdrawiam cieplutko
Marta

poniedziałek, 30 stycznia 2012

Były inne plany...

W minionym tygodniu był plan wyjazdu na Mazury... mieliśmy odwiedzić moje siostry i brata, świętować urodziny mojego chrześniaka Igorka....jednak choróbsko Kuby te plany pokrzyżowało.

Pomiędzy podawaniem leków, oczyszczaniem wiecznie zapchanego noska i innymi obowiązkami domowymi znalazłam czas na moje ozdabianie oraz na miłe spotkania w babskim gronie - domowe oraz te poza domem :) Bardzo miło spędziłam czas.... a plany wyjazdu przesuwamy na inny termin. Może jak mrozy zelżeją?
Kubuś, można powiedzieć doszedł już do siebie, ale przez ten mróz nie wystawiamy nosa poza dom!
I czekamy na wiosnę, dość już mamy zimy ;)  

Postarzone pudełeczko - odrobinę pobielone i postarzone patyną.

* * * 

Któregoś dnia chwyciłam różową farbę i ....
zmalowałam takie pudełeczko :) 
Różowa farba pomaziana jest białą i szarą


* * * 
Postarzony komplecik z aniołkami




* * * 

Postarzony chustecznik motylkowo- ornamentowo-kropeczkowy :)

* * *

I jeszcze taka karteczka


* * * 

Bardzo serdecznie Was pozdrawiam!
Życzę dużo ciepełka i 
bardzo miłego, udanego tygodnia :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...