Google Website Translator Gadget

Moi mili goście

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje. Pokaż wszystkie posty

piątek, 29 lipca 2011

Wycieczka do Zoo i wyniki

Poranek zapowiadał ładną słoneczną pogodę na dzień, więc postanowiliśmy wybrać się do Zoo.

Na wstępie niespodzianka - dla Was na szczęście słonik z podniesioną trąbą :)))


Było bardzo fajnie. Kubuś latał jak szalony, ledwie spojrzał na jedno zwierze już biegł oglądać kolejne - "no szybko, szybko, jeszcze tam...." Przebiegliśmy dosłownie cały ogród w przeciągu dwóch godzin.
Z ciekawostek ;) - w kolejce do kasy stała za mną Pani (+ dziecko w wieku podobnym do Kubusia+ Pan), którą dość często widywałam w Krynicy na plaży i nie tylko ;) Śmialiśmy się z mężem, że mają podobny "repertuar" urlopu, co my :))))

Mistrzem obiektywu niestety nie jestem, choć coraz częściej marzy mi się dobry, taki poważniejszy i bardziej profesjonalny aparat. Już niedługo Gwiazdka, trzeba będzie napisać list do Św.Mikołaja :)))
Brak umiejętności w zakresie fotografii nie stanowi dla mnie problemu, by się jednak pochwalić tym co udało mi się uwiecznić na dzisiejszym spacerze. Mnie i mojemu mężowi :)



                                                                            ******
No dobrze, a teraz, dla oczekujących -  wyniki candy :))))
Ja już wiem kto :))))

Przygotowałam losy


Poskładałam i wrzuciłam do michy


Wykorzystałam do losowania rączki Kubusia, który był wielce zainteresowany tym moim składaniem ;)
Kuba zamieszał losy,

 i w rączkę wpadła mu ta oto karteczka:





i zwyciężyła  Malwina


Gratuluję Malwina!!!!! Mam nadzieję, że komplecik się spodoba :)
Proszę o podanie adresu :)

Wszystkim serdecznie dziękuję za wspólną zabawę i już dziś zapraszam na kolejną! :)
A wszystkim lipcowym Martom życzę samych radosnych dni i spełnienia najskrytszych marzeń!!!!!!

Pozdrawiam cieplutko :)
Marta

czwartek, 28 lipca 2011

Znad morza...

Witajcie Kochani!
Wróciłam z Krynicy Morskiej wypoczęta, opalona i przeszczęśliwa (że w końcu będę mogła wyspać się w moim wielkim i wygodnym łóżku ;) ).
Pogoda dopisała. Deszcz padał przeważnie w nocy, a w dzień można było plażować. Jedynie sobota, przed wyjazdem była paskudna, padało od rana i znacznie się ochłodziło.
Jak wspomniałam - wypoczęłam. I aż wstyd się przyznać, ale nawet decu mi nie brakowało :)
A to pewnie dlatego, że było wiele atrakcji... nie pomijając rzecz jasna dzików, które całymi rodzinami spacerowały sobie ulicami Krynicy.
W dzień przyjazdu był koncert RMF FM. Można było usłyszeć Lady Pank, Irę i napatrzeć się na "niestworzone rzeczy" ....
Od rana plaża, potem obiad, krótka drzemka (choć nie zawsze) a potem wesołe miasteczko, park linowy, place zabaw, zjeżdżalnie, znowu plaża-zachody słońca....ależ cudnie było!

A oto krótka foto-relacja :)
Wybrałam troszkę zdjęć z 1000, które pstryknęłam :)))


Rety mam u Was tyle zaległości! W miarę możliwości oczywiście nadrobię i bardzo chętnie pogoszczę się u Was. Musicie jednak wiedzieć, że do końca tygodnia mój M. ma urlop i wykorzystujemy ten czas dla siebie, więc wybaczcie, że nie wszędzie zawitam ;)

                                                                         ********

Chciałabym jeszcze wspomnieć, że otrzymałam wyróżnienie od Marty z Berceuse.
Bardzo to miłe, dziękuję :)
oraz również od Marty :)))) z  Neverending-story  "*Deco Pasja -za talent, serce, za bycie sobą:)- Marta , dzięki,że jesteś:)".
Marta ogromnie mi miło :) Baaardzo dziękuję za wyróżnienie i te miłe słowa (uzupełnienie z 11:59)

Zasady zabawy:
Podziękuj i napisz link blogera, który przyznał wam tę nagrodę,
Skopiuj i wklej logo na swoim blogu,
Nominuj 16 innych cudownych blogerów (nie można nominować blogera, który wam przyznał nagrodę),
Napisz o sobie 7 rzeczy,
Napisz im komentarz, by dowiedzieli się o nagrodzie i nominacji


Pomyślałam, że chętnie wyróżnię....ale mimo najszczerszych chęci nie potrafię tego zrobić! Jest o wiele więcej blogów, które zasługują na wyróżnienie, tych które odwiedzam.... pięknych miejsc stworzonych przez uzdolnione, fantastyczne osoby o wielkim sercu i wrażliwej duszy...... :))))

Aby jednak nie wyłamać się tak do końca z tego "podaj dalej" napiszę o sobie, jeśli pozwolicie :)
Jestem zodiakalnym baranem i tak samo uparta jak "on", czasem na przekór wszystkim i wszystkiemu, niepotrzebnie- wiem, ale pracuję nad sobą ;)
Urodziłam się Pierwszego Dnia Wiosny i uwielbiam tą porę roku najbardziej. Za piękne promyki słońca, soczystą zieleń traw i młodych listków, za kolorowe wiosenne kwiatki, burze, po których świeci słońce i wschodzi pięknie malowana tęcza.....
Pochodzę z Malowniczej Krainy Jezior - z Mazur i bardzo lubię spędzać tam każdą wolną chwilę
Lubię mieć czas tylko dla siebie...
Jestem bałaganiarą, ale lubię porządek :) więc ciągle coś układam, przekładam, porządkuję :)
Szalenie się cieszę, że postanowiłam dołączyć do blogujących. To miejsce spotkań z Wami daje mi wiele radości :) Dziękuję, że jesteście :)))))


Bardzo serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia! i duuuużo słonka :)))
Marta

wtorek, 12 lipca 2011

Wspomnienia z Mazur

Szybciutko minął nam tydzień .... zdecydowanie za szybko!

Pierwszą wycieczkę, na którą się wybraliśmy to "wspomnieniowa wyprawa" do rodzinnych miejsc mojej Mamy. Odwiedziliśmy dom, w którym się urodziła, miejscowości nieopodal, gdzie mieszkali jej dziadkowie. Domów dziadków już nie ma, pozostały.... bajoro, sad dziadków, brzoza, która kiedyś była maleńka, dworek, z którego rozlegał się dźwięk szkolnego dzwonka i wspomnienia.........

Mama pokazał mi stare listy pisane lata temu... na fotografii są moi przodkowie....

 
                                                                      ************


Jeździliśmy tu i tam, spacerowaliśmy po Ostródzie....






Bardzo miło spędziliśmy czas :)))


                                                                     ***********

Następnie wybraliśmy się do Olsztynka. 
A tu pierwszym miejscem, które odwiedziliśmy była Restauracja Zielarnia. 


Wspaniały klimat, wystrój i pyszne jedzenie - tym razem zasmakowały mi ogromnie pierogi z jagodami! :))))

Odbyliśmy też wycieczkę do Skansenu, do którego z Restauracji jest 5 minut drogi....


Pogoda była fantastyczna! Spacer w Muzeum udał się jak zawsze.


                                                                             *********

Po spacerze dzieci musiały zaliczyć karuzele, które były jedną z licznych atrakcji z okazji Dni Olsztynka.
Kuba ku mojemu zdziwieniu wybrał sobie niebieskiego słonika ;)

Była wata cukrowa w ulubionym kolorze


I zabawka pocieszajka, bo trzeba było wracać do domu :)


Kuba wybiegał się za wszystkie czasy, wieczorami padał ze zmęczenia, a ja... ja gadałam wieczorami i nocami, a rano ciężko było wstać.....
Czas minął bardzo szybko, ale wakacje trwają :)
W sobotę ruszamy nad morze-do Krynicy Morskiej.
A na 13 sierpnia zaplanowałam kolejną wizytę na Mazurach :))))

Cieszę się, że do mnie zaglądacie, że czytacie, że chwalicie, że mam już ponad 200 obserwatorów.....
Ostatnio troszkę mało czasu było, ale myślę o wakacyjnej niespodziewajce dla Was :) Tak by podziękować za to, że jesteście :))))  To już  wkrótce :))))

Ściskam Was bardzo mocno!
Życzę miłego i pogodnego dnia!

Marta
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...