Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

wtorek, 5 lipca 2016

Ostatnie truskawki i inne

Witajcie :) tak na szybciutko dziś... zebrało się kilka prac, które doczekały się w końcu zdjęć.

 Są ostatnie już w tym sezonie truskawki ...


Czereśnie...



***
I taka oto zbieranina :)








Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy :*
M.

wtorek, 7 czerwca 2016

Dzień dobry :)

Witam wszystkich, którzy czekali na ten wpis...

Powodów mojej nieobecności było wiele ale ani to czas ani miejsce aby o tym opowiadać.

Warsztatownia działa od czasu do czasu... Nie zapomniałam. W każdej wolnej chwili oglądam wasze poczynania wzdychając do coraz to piękniejszych prac.

Od połowy maja byłam odrobinę unieruchomiona i miałam więcej czasu na podłubanie...

Długo stała komódka, dobrze wam znana, wreszcie się doczekała... Łazienkowa na drobiazgi :)



Kolejne prace jeszcze schną... Niebawem się pojawią :)

Bardzo słoneczne i ciepłe pozdrowienia dla was :*
M.


wtorek, 17 lutego 2015

Znowu się nazbierało...

Witajcie :)
Nazbierało się kilka kolejnych prac. Jest nawet pudełko z 2013r., które potraktowałam krakiem jednoskładnikowym pożyczonym od Marzenki z Deco-Wena... ależ to dawno było...

No to zacznę od kurzęcego pudełka... na dole jednoskładnikowiec, góra - serwetka w całości, czarna patyna, no i kropeczki, trochę czarnych, trochę białych...


Jajka małe, kurzęce właśnie ;) dwadzieścia sztuk, od kilku lat te same kurki, bardzo je lubię :)
Wydzieram z serwetki, podmalowuję na beżowo i kropeczkuję a potem tylko lakier, lakier, lakier...



 jajeczko z tamtego roku, kiedy to  mała mi mnie odwiedziła i siedziałyśmy do 5 rano nad jajami :) spękania miały być większe, tzn.ja to tak widziałam ale za późno je wypełniłam i są bardzo drobniutkie...ale i tak MYSZA jest boska :)

 i w klimacie ptasio-jajecznym mam jeszcze takie serduszka z gniazdkiem...

* * *
Wybaczcie, muszę je pokazać... dokończyłam je w styczniu i zamknęłam w pudełeczku. Mam nadzieję, że chętny przed Bożym Narodzeniem się znajdzie ;) 4szt 8cm....kwiaty i brokat, wybłyszczone 20 warstwami lakieru :) szczerze przyznam, że zainspirowałam się kilka miesięcy temu bombkami Asket. Pierwsze kwiatowe jakie zrobiłam, to 10cm z innymi różami, właśnie takimi, którymi swoje bombki ozdobiła Asket. Niestety nie udało mi się ich dokończyć. Są na nich wzorki z konturówki i wymagają dopracowania, min. cieniowania, ale z pewnością się pochwalę jak już dokończę :)


* * *


 * * *
Na zewnątrz coraz widniej, słoneczniej, ptaki w parku śpiewają ;) czasami czuć wiosnę...albo ja ją czuję, bo już marzę o cieple, zieleni...wy pewnie też :)
Bardzo dziękuję za odwiedziny, komentarze, które u mnie pozostawiacie. Witam miło nowych obserwatorów :)
Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam :*
Miłego popołudnia
M.






piątek, 16 stycznia 2015

Konewka

Witajcie :)
Dziś prezentuję konewkę, którą ozdobiłam moim ulubionym papierkiem. Był to jeden z pierwszych motywów papierowych, z którym się zmagałam robiąc pierwsze prace.Bardzo go lubię.

Były jeżynki cieniowane kilkoma patynami, były w brązach, w szarościach...dziś cieniowane czarną patyną. Szablon z masy strukturalnej, kropeczki...i tak oto wygląda...


Ozdobiłam tym papierem inny blaszaczek, donicę, Z tym, że w przeciwieństwie do konewki donica ma być błyszcząca więc nadal lakieruję, szlifuję, lakieruję, szlifuję.... Niebawem, pewnie już z pierwszymi jajcami, pokaże ja wam.

Za oknem piękne słońce i od razu lepiej ...;)
Dobrego dnia :*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...