Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

środa, 21 grudnia 2011

Wesołych Świąt

Kochani miało już nie być świątecznych prac. Tak myślałam kilka dni temu, ale jak się napatrzyłam na świąteczne ozdoby Asi z Petit Decu, a w szczególności na bombeczki te o tutaj... wyjęłam konturówkę, bombki i zaczęło się ;)
Tak się złożyło, że w tym roku mam do ozdobienia dwie bombki, które będzie można wylicytować w styczniu, a pieniążki zostaną przekazane na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Przyznam szczerze, że szukałam inspiracji, bo w tym roku jakoś nie miałam chęci na zdobienie bombek. Zresztą bardzo mało zrobiłam też samych ozdób świątecznych.
Wystarczyło jedno spojrzenie i już wiedziałam, że bombki będą w podobnym stylu. Ten delikatnie popatynowany relief sprawia, że bombka jest wyjątkowa. Nooo...tylko trzeba jeszcze umieć go tak równo jak Asia położyć. Podziwiam jej precyzyjne zawijaski, są boskie. Moje ciutkę mniej, ale mam nadzieję, że jak wkrótce pokażę moje bombki, też się spodobają :)
Myślę, że jeszcze w tym roku to nastąpi, a teraz pudełeczko... ze wzorkami z konturówki :)
Jakaś ostatnio jestem "na przekór" (wszystkim i wszystkiemu) więc postanowiłam zrobić deco-pasy inne niż dotychczas... pobieliłam je i jakby celowo zrobiłam takie nierówne. Do tego delikatne listki i tak już zostanie. Myślałam by pociapać patyną, ale chcę mieć jedno takie czyste....

* * * 
Marzy mi się dużo śniegu na te święta...



 znalezione w sieci
* * * 

Na zakończenie pokażę zmiany w kuchni, których dokonałam na okres świąteczny :)
Uszyłam nowy lambrekin w czerwono-kremową krateczkę i poszewkę na podusie mojego wiklinowego krzesła. Już w całym domy pełno jest ozdób świątecznych...


Ja dziś już zacznę przygotowania w kuchni :) nie mogę się doczekać zapachów, które zawsze przypominają mi rodzinną świąteczną krzątaninę w kuchni w domu rodzinnym :) Ahhh jak tęskno mi do tych sprzeczek, kto pokroi marchewkę do ryby po grecku, albo rozdrobni orzechy do klusków z makiem.... Tęskno bardzo. Tym bardziej, że Rodzice są daleko stąd i w te święta nie spotkamy się. Mamuś wiem, że to czytasz buziaki ślę dla Was gorące :***

Troszkę mi się łezka zakręciła ;) ale nic to, na kolejne święta zapraszam całą rodzinę i Mikołaja do siebie :) słowo się rzekło- amen:))))

Aaaa i obiecałam pokazać zegar przyprószony śniegiem.

Jak Wam się podoba?

* * * 
Kochani! 
Na ten piękny świąteczny czas życzę Wam zwolnienia tempa, dużo spokoju, odpoczynku....
Wiary w przyszłość, w ludzi, w przyjaźń w miłość....
Radosnych, miłych i niezwykle magicznych chwil spędzonych w gronie najbliższych... i cudownych niespodzianek :)

Marta

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Zbieranina...

Nazbierało się znowu troszkę prac... mimo silnego zapalania gardła i beznadziejnego samopoczucia coś tam podłubałam.
Chyba ostatnia już praca ze świątecznym akcentem. Pudełeczko z ptaszkiem.
Papier kupiłam jakiś czas temu i koniecznie chciałam coś z nim zrobić. A, że nowym nabytkiem jest też brązowa bejca (Flugger), która mi tu wyjątkowo pasowała, to jakoś tak łatwo poszło.
Delikatnie pociapane patyną :)

* * * 
By pozostać w klimacie brązów pokażę dzbanuszek, który ozdobiłam dla Pani Agnieszki :) To już kolejny... Pani Agnieszko dla Pani z ogromną przyjemnością ozdobię każdy dzbanuszek :)))


I jak wyszło? Mam nadzieję, że się spodoba :)
* * *
Z myślą o "Pani od francuskiego". Miał być akcent związany z Francją, jest oczywiście wieża Eiffla :)

Obrazki są wydrukowane, róża z papieru a napis i stempelek to serwetka, całość postarzona shabby chic i patynowana. Będą jeszcze dwa kuferki "paryżowe", właśnie  nad nimi pracuję. Tylko kolorystyka inna. Już niebawem je pokażę.

* * *
Pudełeczko z 4 przegródkami ...Ten sam łoś, którym ozdobiłam zegar nie tak dawno pokazywany :) Spodobał mi się i postanowiłam ot tak sobie zrobić do kompletu pudełeczko.


Przecierka shabby chic i odrobina patyny czarnej. Powiem wam szczerze, że pudełko jest po przejściach, ponieważ ćwiczyłam na nim przeniesienie wydruku za pomocą acetonu... nie wyszło. Jest klejone normalnie, jak klasyczne decou. O kolejnych próbach z acetonem pospiesznie doniosę, jak tylko się odbędą i przyniosą upragnione skutki ;)

* * * 
A to pudełko na akcesoria palacza... ciut je "przypaliłam" czarną patyną ;)

Mam nadzieję, że prezent się spodoba :))))

* * * 
Kochani bardzo dziękuję za wasze wizyty u mnie i miłe słowa :)
Wiem, że teraz w tym przedświątecznym czasie troszkę mniej go mamy na odwiedziny tu w sieci.... albo łapczywie, w pośpiechu oglądamy świąteczne prace i dekoracje i by zajrzeć jeszcze tu i jeszcze tam, czasem nie zostawiamy po sobie śladu....ja za każdy komentarz serdecznie dziękuję :)
Zmykam do łóżka, a Wam życzę spokojnej nocy i miłych snów :)
Marta

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...