Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

piątek, 10 czerwca 2011

Kolejne decou-pracki

Ja od rana jakaś taka cała i radosna... :))))  i jeszcze te Wasze przemiłe komentarza, które mnie uskrzydlają i baaardzo motywują :)
Dziękuję serdecznie za każde miłe słowo, cieszę się, że jesteście, że mnie odwiedzacie :)

Myślałam, że dziś już nie zdążę, ale udało mi się przybić zameczki do szkatułek i zrobić zdjęcia.
To moje kolejne prace.
Paryskie postarzone pudełko na skarby :) 3 serwetki, papierowa róża, patyna, bejca i matowy flugger.


I sporo mniejsze pudełeczko z czerwonymi kwadracikami z szablonu
I jeszcze taki "wsiowy" postarzony (podobnie jak różany)  komplecik






Komentarze jak zwykle mile widziane :) jeśli tylko coś się spodobało :)

Uciekam, bo siedzę tu z Wami od rana! :) Miło bardzo, ale teraz muszę robić kolejną maskę dla mojego małego Chorasa ;) Mamy już maskę Spidermana, lwa, tygrysa, pantery. Dziś mam zrobić słonia....hmmm tylko jak ja mu trąbę uczynię? ;) oto jest pytanie :) Przekabacę Kubę, może wybierze inne zwierzę ;) jak nie, to może coś wykombinuję :)

Ściskam i pozdrawiam cieplutko :)
Marta

Uwaga chwalę się :)

Dziś prawie wyściskałam listonosza... wiedziałam jaka jest zawartość koperty, którą mi przyniósł :)
Wiedziałam i nie mogłam się doczekać, kiedy ją rozerwę i zobaczę...


Kupiłam u Moniki z Ulotnych Chwil bransoletkę. Zobaczyłam ją u niej na blogu i baardzo mi się spodobała! Te kwiatunie są takie radosne i urocze.
Ja się ostatnio taka różano - kwiatkowa zrobiłam ;) Podobają mi sie bardzo takie  małe różyczki i inne kwiatki. Przygotowałam sobie duże drewniane kulki do ozdobienia... niedługo Wam pokażę :)

Od rana ją nosiłam, dopiero przed kilkoma minutami zdjęcie zrobiłam, ale już znowu mam ją założoną :)))


Pandorki w tej bransoletce można zmieniać, dodawać... 
Musiałam ją mieć! Czyż nie jest śliczna? :)))
Moniko dziękuję serdecznie :) za serwetki również :)

Zegar czas odmierza....

...do przodu wciąż zmierza.... i to z każdym dniem coraz szybciej, mam wrażenie...

Tarczę miałam już jakiś czas i tak się przymierzałam...aż wreszcie się zebrałam i popełniłam zegar. Jest taki trochę wyjątkowy, a to dlatego, że po pierwsze podoba mi się jego kształt, a po drugie robiłam go z myślą o sobie :)
I jakoś tak podoba mi się najbardziej ze wszystkich, które dotychczas zrobiłam :)



 Już zawisł na swoim miejscu, na ścianie tuż przy wejściu do kuchni.
 


Wycięty jest z mdf-u. Pomalowałam go białą farbą, zrobiłam przetarcia czarną farbą akrylową, a te z kolei przetarłam farbą oliwkową (tak minimalnie). Następnie wkleiłam tarczę, roślinki, pokropkowałam i wylakierowałam matowym fluggerem :)
Skromna nie będę, ale powiem Wam, że mnie się podoba ;) Co sądzicie?

A jeśli mowa o zegarach.... gdzie nie spojrzeć tam wisi, lub stoi. Nazbierałam ich trochę :) Pokażę Wam tą moją zbieraninę, oczywiście tą "do pokazania"


A tu jeszcze moja ręczna robota. Zainspirowana, dawno temu, zegarami Dess zamarzyłam by zrobić podobny.... ale wyszedł mało efektowny, więc nawet nie chciało mi się go dokończyć. Leżał z drewienkami i się do któregoś przyczepił (na XII widać).... może go przerobię? hmmmm....pomyślę :)))



Dorzucę wam kilka tarcz z moich zbiorów, może komuś podpasuje i też zechce zrobić sobie zegar :)



Ja mam dzisiaj, mimo nieprzespanej nocy i szaro-burej pogody za oknem wyjątkowo radosny dzień! Czego i Wam z całego serca życzę :)

Marta

czwartek, 9 czerwca 2011

Przypadkowe serduszko ;) i nowe serwetki

Dziś z wielką ochotą i radością, po kilkudniowej przerwie zabrałam się za moje wyklejanki :)
Kończyłam to, co jakiś czas temu rozgrzebałam ale i zmajstrowałam coś nowego. Nie pokażę Wam tego wszystkiego, ponieważ wymaga jeszcze wykończenia, wylakierowania.... no wiecie :) Pokażę coś, co powstało w trakcie pracy, zupełnie przypadkowo. Wyjęłam kiedyś tam, kiedyś serduszko. Leżało i tak je przekładałam, aż wreszcie postanowiłam je pomalować. Pomalowałam i mokre upadło mi na gazetę...i  dokleiłam mu różyczkę i jest takie :)



A teraz pochwalę się nowym zakupem, któregoż to dokonałam w sklepie serwetki.decoupage24.pl o TU :)
Nowy sklepik, w którym jest ponad 700 wzorów serwetek  :) Ja sobie wybrałam

różyczki
kwiatki
listki
i coś ogródeczkowego
i kuchennego
i piękne groszki :)

 Fajne, prawda? :))))
Polecam Wam ogromnie ten sklepik - miła obsługa, darmowa wysyłka i rabaty dla zamawiających większe ilości... aaaa i błyskawiczna przesyłka.
Dawno nie zamawiałam serwetek, a dziś jak rzadko kiedy ucieszyłam się na widok tej paczuszki :) i ile nowych pomysłów! rety kiedy ja je zrealizuję? :))))

Serdecznie pozdrawiam
Miłego popołudnia :)

Marta

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Róże w szarościach i o Kubusiu

Ubiegły tydzień Kubuś przesiedział w domu.
Wydobrzał i w weekend poszalał na pikniku rodzinnym w przedszkolu i u dziadków na działce....

Był królewiczem

Zjeżdżał z nadmuchanego smoka

Skakał na trampolinie

 Miał pomalowaną buźkę

A u babci i dziadka:



Miał dziś wrócić do przedszkola, ale niestety jesteśmy po wizycie u lekarza. Znowu spędzimy kilka dni w domu :(

A teraz pochwalę się moją nowością:
Komplecik różany - zabejcowany białą bejcą, przetarty czarną farbą akrylową i ozdobiony motywem różyczek.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...