Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

wtorek, 13 stycznia 2015

Jeszcze bombki...i już jajka ;)

Witajcie :)
Co prawda już zaczęłam ozdabiać wydmuszki ale pokażę jeszcze bombki, których nie udało mi się dokończyć do świąt. Pamiętacie aniołki w fioletach? był i taki pomarańczowy...postanowiłam więc zrobić z nim okrągłe bombki o średnicy 8cm.

A tu zapakowane w kartonik. 
Gdyby ktoś zechciał mieć je u siebie, oczywiście zapraszam :)



Komplet wydmuszek przygotowany...pomysły są więc nie pozostaje nic innego jak tylko zabrać się za zdobienie...

17 komentarzy:

  1. bombki śliczne, więc z niecierpliwością czekam na pisanki

    OdpowiedzUsuń
  2. Prześliczne te bombeczki i tak dokładnie ozdobione po bokach.Kropkowanie dało tu fajny efekt:) To już czas na wydmuszki? Bardzo jestem ciekawa Twoich pomysłów.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) ja też jestem ciekawa, jak na chwilę obecną szału nie ma ;) zwykłe serwetkowe oklejanki, ale myślę, że ię z czasem rozkręcę. Przygotowałam sobie kilka obrazków do transferów... za czas jakiś ocenicie ;)
      pozdrawiam :*

      Usuń
  3. Bombeczki śliczne. A jeszcze bardziej mi sie podoba, ten pojemnik w którym pułożyłaś wydmuszki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aaa dziękuję :) to jedna z prac, których nie miałam kiedy sfotografować, są dwa takie pojemniczki :)

      Usuń
  4. już jajka???o nie, nie stresuj mnie:)))ja jeszcze w proszku:))
    Jola z make deccor:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nio :) już :) zdobiąc bombki marzyłam o jajach ;) czasu niby troszkę jeszcze jest, ale obiecałam sobie, że tym razem nie będzie na ostatnią chwilę ;)

      Usuń
  5. Piękne bombki ;) jak miło widzieć że nie tylko ja robię już jajeczka ;) z tym że ja robię kraszanki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) kraszanki są równie piękne :)

      Usuń
  6. Wcale mnie nie dziwi takie zestawienie. Sama ledwo co otrząsnęłam się ze śniegów i brokatów, które towarzyszyły moim bombkom a już zastanawiam się nad pisankami. Obiecałam sobie, że zabiorę się za nie z wyprzedzeniem, najpóźniej w lutym.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze :)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie :* i biorę się za jajka ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bombki prześliczne! a ciekawa jestem też pisanek! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. przeurocze :) moje oko przykuła skrzyneczka z wydmuszkami ... śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak, przez ten brak śniegu nastrój jest bardziej pisankowy niż bombkowy; a raczej był, bo dziś w nocy napadało trochę, więc mogę pochwalić bombki z czystym sumieniem :)))))) Oczywiście żartowałam; są śliczne niezależnie od pogody.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bombeczki śliczne, dopieszczone, ten pomarańczowy kolor to fajny pomysł :)
    Oj będzie się działo, jeśli jajeczka już czekają w pogotowiu! W ślicznym pojemniczku zresztą :) Ja jeszcze nie dojrzałam, żeby wyjąć wydmuszki z szafy, a już czekają od dawna ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowne bombeczki, a jak jajeczka już czekają, to jestem ciekawa, co z tego powstanie :) Na pewno jakieś wspaniałe pisanki!
    Zapraszam do udziału w mojej zabawie! Do wygrania wspaniałe kolczyki! :)
    http://handmade-gaba.blogspot.com/2015/01/125-post-porownawczy-candy.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...