Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

piątek, 5 października 2012

Piknikowo, jesiennie....

Wczoraj rano spakowaliśmy koszyk i pojechaliśmy do Kampinosu na piknik.


Pogoda dopisała... pięknie świeciło słonko...
Pospacerowaliśmy po lesie, powdychaliśmy świeżego leśnego powietrza. 



 
 
Udało nam się nawet zebrać kilka grzybów :) Oj fajnie, fajnie było.... 


Po spacerku opróżniliśmy zawartość koszyka i termosu by za jakieś 40 km być z powrotem w domu...

* * *
Po ogarnięciu siebie, Kuby i koszyka oraz innych ważnych spraw pod tytułem obiad... zabrałam się za moje rozgrzebane prace.

Udało mi się dokończyć skrzyneczkę...

...taką zwykłą oklejankę (dół bejca, góra serwetka po całości-wreszcie ją po 3 latach wykorzystałam!! ;) ), dodałam czarne narożniki i taką niby zawieszkę-motyw z innej serwetki naklejony na tekturkę, wycięty, przeszlifowany papierem ściernym i pocieniowany brązowa patyną.

* * *
Kolejne pudełeczko w klimacie jesiennym...postanowiłam pod niektóre motywy położyć glinkę, masę do 3D 

Całość wycieniowana patyną...prawdziwa jesień :)

* * * 
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających bardzo serdecznie! 
Miłych chwil i dużo słonka :)
M. 

29 komentarzy:

  1. Oj prawdziwa jesień ;) Piękne zdjęcia, piknik widać, że udany...no i te szkatułki, a w tej jesiennej z konewką się zakochałam, czy to jest może serwetka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Impresjo :*
      Konewka i ptaszek to też serwetka. Jeśli chcesz zeskanuję i podeślę :)

      Usuń
    2. Jeśli będziesz miała chwilkę to poproszę :) Motyw jest pięknyyyy. A ja niedługo zabieram się za herbaciarkę z motywem kotków od Ciebie:)

      Usuń
  2. Marcik! ależ Kuba już duży chłopiec :) jednak dzieci bardzo szybko się zmieniają, rosną, dorośleją... jak ten czas leci!
    jesienne pudełeczko z 3D bardzo, bardzo mi się podoba, super wykorzystałaś ten motyw i jeszcze skorzystało pudełeczko na tym, że dałaś niektórym motywom trójwymiarowość!
    serwetka, która czekała... bardzo dobrze, że czekała, bo piękna, elegancka praca Ci wyszła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, tak Kejti, to prawda... nawet nie wiadomo kiedy...
      Dziękuję za miłe słowa :)
      Bardzo się cieszę, że pudełeczka przypadły Ci do gustu.
      Ściskam :*

      Usuń
  3. Jesienne pudełko bardzo mi się podoba. :) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. oj na piknik, zachciało mi sie :)

    dzieki za wpis o książce na złe dni :) pomyslę, czy nie zakupić :) może odmieni mi cos w głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze słonko w miarę ciepło grzeje, można się wybrać. Polecam, można fajnie odetchnąć, nabrać dystansu i nie śpieszyć się tak... aż tak....
      Sami nie wiemy, że czasem tak bardzo niewiele nam brak do tej małej szczęśliwości....
      Ściskam, życzę Ci tej odmiany i samych pogodnych dni :*

      Usuń
  5. Piękna jesienna szkatułka Ci wyszła po tych spacerach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż miło popatrzeć, że Ci się chce! Podziwiam! Pozdrawiam cieplutko i gratuluję kolejnych pięknych rzeczy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Ci tego pikniku! U nas też wczoraj było pięknie i ciepło, ale ja byłam tylko po zakupy. Co prawda na naszym ryneczku jest w taką pogodę wspaniale - owoce, warzywa, grzyby i kwiaty mienią się kolorami i drzew na naszym osiedlu jest dużo, nawet nazbierałam sobie kolorowych liści, ale to jednak nie piknik. A dziś, po bardzo wietrznej nocy nazbierałam trochę kasztanów - było ich tyle, że mogłabym zebrać z pięć kilo!
    Skrzyneczki śliczne obie, a efekt wypukłych listków świetny, no i ta sikoreczka!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyprawy do lasu zazdroszczę, my nie możemy się zebrać;)
    Obie szkatułki mają swój urok i charakter, ale ta z ptaszkiem jest cudna;)

    OdpowiedzUsuń
  9. choć do lasu mam jak sama wiesz kilka kroków to ciężko mi się wybrać, ciągle w biegu, ciągle gdzieś trzeba pojechać, pójść...
    ale może w ten weekend się uda?
    a skrzyneczki cudowne,zwłaszcza ta z trójwymiarowymi listkami... prawdziwe ccuszko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jesień to taka piękna i kolorowa pora roku, trzeba tylko trochę promieni słońca żeby wydobyć całe jej piękno. Pikniku zazdroszczę i pogody też, bo w Poznaniu ostatnie dni nie były zbyt nastrajające do spacerów.
    W kwestii ostatnich prac powiek krótko: jesienna szkatułka z elementami trójwymiarowymi jest to prostu cudowna!
    Ty to masz głową pełną wyobraźni i niezwykły talent artystyczny.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oba piękne, bardzo podoba mi się motyw na jesiennym pudełku - ta konewka to serwetka ?

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochane bardzo wam dziękuję za miłe komentarze :) Cieszę się, ogromnie się cieszę, że podobają się wam moje wytworki :)

    Beata konewka to serwetka :)

    pozdrawiam cieplutko :*
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna pogoda, wspaniałe widoki, zadowolony Kubuś...jejjj...jaki On już jest duży!!!
    Pudełeczka prześliczne, szczególnie to jesienne mi się podoba!

    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oksanko dziękuję Ci ślicznie :*
      Ściskamy z Kubusiem :)))

      Usuń
  14. Piknik jak widać bardzo udany, a skrzyneczki piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsze eleganckie , drugie fajne jesienne , oba bardzo ladne :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna jesienna inspiracja :) Uwielbiam jesienne spacery, a jak jeszcze widzę, że innych inspirują do tworzenia takich cudowności... nic, tylko podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajna foto relacja- pozdrowionka dla Kubusia ;p
    I cudowne pudełka, zwłaszcza to z konewką- uwielbiam Jesień- nie! ja ją Kocham =D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...