Moi mili goście

Google Website Translator Gadget

wtorek, 30 sierpnia 2011

Proszę się spieszyć!!!

Losowanie tej przecudnej biżuterii... u Pillow.  Można się jeszcze dziś i jutro wpisać... ponieważ losowanie 1 września! Może to ja będę szczęściarą tym razem :) Ach... jak bym chciała, marzę wręcz o takich cudownościach!


 Można skorzystać także ze szkolenia u Pillow:


                                                                           * * *

A tak na szybciutko z innej beczki ;) Prace nowe są prawie gotowe, więc lada dzień się pochwalę. Mam mały "poślizg" ponieważ do naszego miasta przyjechało wesołe miasteczko :)) poza tym ostatni dzwonek, by zrobić zakupy do przedszkola :)) Lada dzień się zacznie :)) Kuba od kilku dni pyta no kiedy? czy to już? a czemu nie dziś? Chęci ma, zobaczymy co będzie dalej? Mam nadzieję, że nie ujrzę ani jednej łezki, gdy będę się oddalać :)

Ściskam :) Miłego wieczorku i spokojnej nocy :)
Marta

7 komentarzy:

  1. Czekam na zdjęcia;))

    I życzę powodzenia w rozdaniu:)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. oj!!!! wszystkie chciałybyśmy wygrać u Pillow :) :) Czekamy na nowe prace :) Zapraszam na Candy do mnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Pozdrowienia dla dzielnego przedszkolaka. Czekam na fotki nowych prac. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj to chyba się zmobilizuję :) i szybciej wstawię :)))
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. o to dobrze słyszeć, że synek nie może doczekac się przedszkola :)) mam w rodzinie takiego smyka, co ze szkoły ciągle znika xD ale mi się rymnęło ;D na poważnie - mam bratanka, który unika szkoły, znaczy szkoły, przedszkola. I nikt nie wie czemu ;) nie wiadomo też, jak go przekonać, że nie dzieje się tam nic strasznego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. no coś o tym wiem mój synek jutro pierwszy raz idzie do przedszkola więc jestem przerażona jak to jutro będzie heh

    OdpowiedzUsuń
  7. Kasiu też znam takie przypadki, ja już w ubiegłym roku napatrzyłam się i nasłuchałam przedziwnych historii. Kuba już drugi rok będzie chodził do przedszkola.
    Paauliska nie daj poznać po sobie stresu ;)
    Ja tam od kilku dni powtarzam, że "super! wreszcie do przedszkola! zobaczymy kolegów, zabawki...huuura!" i cieszę się jak wariatka ;) On podłapuje i też się cieszy, ale co będzie jutro? też nie wiem... Staram się w ten sposób nastawić go pozytywnie. W minionym roku nie było płaczu i "ja nie chcę do przedszkola". Mam nadzieję, że i w tym roku pójdzie chętnie :)

    Pozdrawiam wszystkie mamy przedszkolaków i tych starszych dzieci również :)))
    Marta

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...